Jak odnaleźć istotę coacha w sobie…

09/13/2012

Jak odnaleźć istotę coacha w sobie…

Jak odnaleźć istotę coacha w sobie…

Coaching tao – YIN i YANG, czyli równowaga i spójność w stosunku do myśli, emocji i działania. Jak chcę myśleć? Jak chcę się czuć? Jak chcę działać?

Pytanie jak? to wrota do nieskończoności poznawania: Jak chcesz …? Jak to widzisz? Jak to zrobisz? Jakie pojawią się możliwości? Jak to wpłynie na ciebie? Jak rozpoznasz, że …? To dzięki pytaniom jak? przechodzimy od ogółu do szczegółu, czyli doprowadzamy do pewnej równowagi i spójności. Na pytania postawione na początku ludzie odpowiadają często: Chcę myśleć pozytywnie. Chcę czuć się wyjątkowo. Chcę działać z rozmachem. Tylko co z tego wynika? Nie widać nic konkretnego, równowaga i spójność w zasadzie pozorna. A zatem, pozytywnie, wyjątkowo, z rozmachem, czyli jak?

Zadanie takich pytań w kontekście wykonywanego zawodu pozwala znaleźć pewną harmonię, która daje możliwości utrzymywania siebie w doskonałej kondycji psycho-fizycznej. Rozpoczynający swoją karierę coachowie często łapią się w pułapkę ‘mogę pracować ze wszystkimi, z którymi chcę’. Niestety równie często ci, z którymi chcę, to ci, do pracy z którymi nie mają predyspozycji lub brak im kompetencji, a przynajmniej na razie; na których patrzą z pozycji prestiżu; do których zmierzają z powodu pewnych nieprzerobionych spraw z dzieciństwa, młodości. Też złapałam się w tę pułapkę. Dzieci, rodzice i ci na życiowym rozdrożu – to z nimi chciałam pracować i żadni menadżerowie i kobiety przedsiębiorcze, bo z tymi to większość chce pracować. Z pomocą przyszedł mi Maciej Bennewicz podczas Coaching Cafe.

Menadżerowie, kobiety przedsiębiorcze, ludzie aktywni. To przykładowe grupy, z którymi coachowie chcą najczęściej pracować. W ramach takiej współpracy jedni mają się piąć na swoje wyżyny zawodowe, a ci drudzy mają naprawiać swoje relacje, doświadczać swojej przemiany oraz skupiać się na swoim osiąganiu celów zawodowych i prywatnych. Coach ma plan, są grupy klientów, jest i zapał do działania i tylko efekty tego wszystkiego jakieś skromne.

Skąd pomysł na menadżerów? Może byłem jednym z nich, a może zawsze miałem menadżerów i teraz ja pokażę im, jak z ludźmi postępować? Z jakiego powodu kobiety przedsiębiorcze? Bo jestem taką kobietą czy bardziej chciałabym nią być? A może ja, przedsiębiorczy mężczyzna, pokażę, co to znaczy przedsiębiorczość? A kim są ludzie aktywni? To ludzie tacy jak ja, czy bardziej ludzie, wśród których chciałabym być? Co ja wiem o tych grupach zawodowych? Z jakiego powodu, tak naprawdę, interesuję się nimi? Co mnie „kręci” w tych ludziach? Na co liczę, pracując z nimi? A może warto wybrać się z wycieczką do swego dzieciństwa i zadać sobie pytanie: Kim chciałem zostać i czy ja chciałem pracować z …? Warto zapamiętać te emocje. W nich zawarte są nasze predyspozycje do pracy w zawodzie. Bardzo pomocne okazuje się zmierzenie się z tymi emocjami „tu i teraz” poprzez proste ćwiczenie. Napisz nazwę każdej grupy na osobnej kartce A4 i połóż je w dowolnym miejscu na podłodze. Następnie stań na każdej z nich i zadaj sobie pytania: Co myślę? Co czuję? Czego oczekuję? Co mogę wnieść w tę relację?

Doświadczenie stanu emocjonalnego w każdej z wybranych grup może okazać się wspaniałym, bardzo otwierającym przeżyciem. Można na przemian odczuwać niepokój, bezradność, dreszcze, możliwość działania, pewność siebie. Zapisuj wszystkie swoje doznania, jeśli chcesz. Gdy już zmierzysz się z tym, zmień perspektywę patrzenia na te grupy, spójrz na te grupy z innego miejsca w pokoju. Gdy już to zrobisz, zadaj sobie pytania: W której grupie czuję się najlepiej? W której grupie czuję się pewnie? Jakie są Twoje myśli? Jak się czujesz? Jak chcesz działać? Dobrze jest zmienić perspektywę na zupełnie inną, w żadnym razie na podobną!

Zapytasz, jaką korzyść da Tobie to ćwiczenie?! Po prostu Zadbasz o siebie. To będzie ciekawe spotkanie z sobą samym. Kim jesteś teraz, a kim będziesz, gdy je wykonasz? Kim poczujesz, że jesteś, gdy zmienisz perspektywę? Zmiana perspektywy pozwala na głębsze doznania. Podwyższ swój próg patrzenia na sprawy, na ludzi. O wysoki próg trudno się potknąć, o mały bardzo łatwo. Znajdź swoją siłę, myśl perspektywicznie, czuj się potrzebny i działaj intuicyjnie. Jak sprawdzić słuszność swojego wyboru? Podczas spotkania z klientem. Jeśli poczujesz swoje 100% to znaczy, że to właśnie jest bardzo dobry wybór.

Ja pracuję z ludźmi na rozdrożu. Są wśród nich menadżerowie, kobiety przedsiębiorcze i osoby aktywne, rodzice i sporadycznie dzieci. Rozdroże jest symbolem pewnego niezdecydowania, zawahania się, zagubienia. Nie pomagam ludziom z pewnych grup zawodowych. Pomagam ludziom z pewnymi trudnościami w życiu. Nie pozytywnie, wyjątkowo, z rozmachem, ale przede wszystkim perspektywicznie, z poczuciem spełnienia i intuicyjnie.

Małgorzata Krawczak, ACC, ICF Szczecin
Admin
About admin